FBinstagramG+bloglovin'pinterestyt


Jak zabrać się za to, co wszyscy potrafią?

Pierwszy i podstawowy błąd robienia gradientu. Jedna warstwa!
Jest jeszcze parę rzeczy o których warto pamiętać, oto moja wiedza w skrócie:

Zanim zabierzecie się za dziabanie można okleić palce taśmą klejącą, lub klejem magic (do zdobycia w każdym papierniczym, nietoksyczny nic wam nie zrobi). Tutorial jak okleić paznokcie klejem możecie znaleźć tutaj. Widać tam, że moja umiejętność robienia gradientu "nieco" się poprawiła przez ten rok.

Oto parę prostych kroków i jednocześnie rad:
1. nałóż kolor podstawowy- poczekaj aż wyschnie dokładnie
2. poruszaj gabką po całym paznokciu, nie po jednym miejscu
3. jedna warstwa zwykle nie starczy- wypada nałożyć przynajmniej dwie
4. zawsze na koniec nałóż top

Kto woli wersję filmikową proszę bardzo:


Tyle trudności w śmiesznie prostej metodzie ;) Dajcie znać, czy wam pomogłam!
Karolina

8 komentarzy:

  1. bardzo fajnie to napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję :) zależy mi na rozpropagowaniu tej metody zdobienia, bo jest śmiesznie prosta ;)

      Usuń
  2. Wszystko co najwazniejsze napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krótko i rzeczowo - tak trzymaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlamnie żadna nie jest śmiesznie prosta:-)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli Ci się u mnie podoba, zostań na dlużej ;)

 

Polecam

Polecam

Polecam

zBlogowani

Polecam

Polecam