FBinstagramG+bloglovin'pinterestyt


Fioletowe chmurki CZAS NA ZMIANY

Hej ho, hej ho, do pracy by się szło :)


Zauważyłam, że ostatnio z powodu mojej częstej nieobecności na blogu, spora część moich obserwatorów przestała mnie odwiedzać. Chciałam się z wami dzisiaj moimi przemyśleniami na ten temat podzielić :)


Chociaż dzisiaj mani wyjątkowo wesołe, przełykam łzy goryczy, że nie da się robić 10 rzeczy na raz i mieć we wszystkim sukcesu :(

Przez ponad dwa lata (chociaż straciłam rachubę i mogą to być już ponad trzy lata) wypruwałam sobie flaki dla bloga. Kupowałam lakiery, spędzałam całe godziny nad śmierdzącymi zapachami, edytowałam zdjęcia, uczyłam się jak najlepiej ułożyć paznokcie, często z niemałym bólem głowy. Wydawałam spore ilości gotówki na nowinki i promocje Rossmanowskie, a wszystkie wycieczki za granicę kończyły się przywiezieniem sporej ilości nowych nabytków. Moje fantazje o pracy na blogu i You Tube pochłonęła rzeczywistość.

Dzisiaj moją szafkę z lakierami zajęło biurko z dokumentami, a czas wypełniła praca zawodowa i dodatkowa. 
8 godzin spędzam w pracy w przedszkolu, po czym wracam do domu i siadam do komputera, by pakować paczki dla was. Jeśli ktoś jeszcze nie wie, o istnieniu cudownego sklepu, który tworzę wraz z przyjaciółką, to zapraszam-> Allegro. Dziękuję wszystkim, którzy okazali mi wsparcie i kupili chociaż jedną rzecz u mnie. To wiele dla mnie znaczy :)

Po pakowaniu paczek przychodzi czas na sprawdzenie stanu magazynowego, odpisywanie na maile, wyszukiwanie nowego towaru, wysyłanie zapytań ofertowych itd.. Nie będę was zanudzać :) W skrócie kładę się spać około godziny 1-2 w nocy, po czym wstaję rano do pracy i tak w kółko. W weekendy oczywiście nie ma myślenia o odpoczynku, czy filmie, trzeba pracować.

Nie piszę tego wszystkiego, by komuś było mnie żal, a już z pewnością nie zaproszę ludzi, którzy ode mnie odeszli, żeby odwiedzali mnie wcześniej, jak widać, nie mam na to czasu :D

Piszę to, byście kochane moje obserwatorki, które są ze mną w każdym dniu tygodnia, wiedziały, że posty i moje paznokcie pozostawiam dla was, nie chcę rezygnować w całości z bloga, bo to jemu poświęciłam spory kawał mojego życia. Ale muszę zmienić coś w swoim życiu i na wywody tego typu na blogu nie będę miała niestety czasu. Od teraz posty będą ukazywały się dosyć często, jak do tej pory- nadal maluję paznokcie i je fotografuję :p jednak pominę dodawanie znaku wodnego do zdjęć (trudno, jak ktoś chce, niech moje zdjęcia kradnie do woli), nie wiem jak będzie z odpisywaniem na komentarze, ale postaram się to nadal robić, jeśli zadacie mi jakieś pytanie, na pewno na nie odpowiem.

Mam przygotowane jeszcze parę postów z tekstem, jednak następne, będą już ograniczały się do samych zdjęć.


Jest mi niezmiernie miło tworzyć dla was, więc jeśli macie jakieś prośby, zapraszam, postaram się w miarę możliwości je wykonać.

Edycja wideo dostarcza mi wiele radości, więc filmy na You Tube będą się nadal pokazywały, może czasem częściej niż posty :) Może zasubskrybujesz mój kanał? :)





14 komentarzy:

  1. śliczne zdobienie, aż się napatrzeć nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyglądają :) Cieniowanie jest na 6 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak to już bywa z obserwacjami, czasami ktoś obserwuje tylko dlatego, zeby sam pozyskać obserwującego. głupie to jest, ale nie wszyscy są tacy sami. też dużo poświęciłam dla bloga, a teraz co.. zaczęłam pracować i mam mniej czasu na to by zająć się czymś, co uwielbiam, co kocham tak naprawdę. teraz postanowiłam, ze będę dodawać posty raz w tygodniu, w weekend, a w tygodniu poświecę chwilę by przejrzeć blogi osób, które obserwuję. spróbuj może też tak, będziesz pisać regularnie i dasz radę ze wszystkim. doskonale Cię rozumiem, co czujesz, bo ja, mimo że mam 400 obserwatorów to komentarzy brak. ale nie ma co się zniechęcać. ;)
    czasem trzeba naprawdę długo poczekać, żeby coś osiągnąć. nie rezygnuj z niczego, pamiętaj. ;) ja dołączam się do grona Twoich obserwatorów i na pewno będę tu zaglądać.

    bardzo ładnie zrobiłaś te paznokcie, uwielbiam fiolet, więc jak dla mnie strzał w dziesiątkę. ;) pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem jak to jest bo u mnie też czasu przez wyprowadzkę brak a statystyki bloga bardzo na tym cierpią. Niestety tego chyba nie da się zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana nie przejmuj sie widmami!!!!
    Ja mam tylko 179 obserwatorów ale tak na prawdę odwiedza i komentuje może 15 osób. Reszta pojawia się w czasie zabaw jak coś za darmo można dostać.

    W kwestii częstotliwości pisania postów, każdy ma swoje obowiązki. Ja pracuję obecnie tylko po 8h, ale jeszcze niedawno pracowałam po 16h, wiec doskonale rozumiem co czujesz po przyjściu do domu, szczególnie że w przedszkolu też pracowalam i wiem co to jest :)

    Cieszę się, że mimo tylu obowiązków udało Ci się otworzyć własną firmę. Ja też chcialam z tym wystartować ale kiepsko to widzę, bo niestety nawet nie wiem od czego zacząc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam na szczęście Magdę, która ogarnia to wszystko :D Miło jest mieć wspólnika :)

      Usuń
  6. U mnie tez tak jest, ale się nie przejmuję. Sama czasem mam przerwy w blogowaniu i odwiedzaniu innych blogów, ale lubię do tego wracać :) Nie dziwię Ci się, ze przy tak napiętym planie dnia, trudno Ci prowadzić regularnego, rozbudowanego bloga i jeszcze odwiedzać innych. Zobaczymy zdjęcia i też fajnie :) Wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, ze tak wszyscy mnei wspierają :D spodziewałam się raczej tekstów w stylu "czego ty się spodziewałaś" :D

      Usuń
  7. Kochana, mam to samo ze swoim blogiem.. od kiedy poszłam do Liceum i życie "po wojskowemu" pochłonęło mnie w całości nie mam czasu na malowanie paznokci ani tym bardziej na pisanie postów na bloga.. żałuję, bo to sprawia mi przyjemnosć, ale to, do czego w życiu dążę jest dla mnie ważniejsze.. szkoda tylko że obserwatorki tak uciekają...
    Damy radę, nie jesteś sama ! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne mani <3 A obserwatorami się nie przejmuj, u mnie jest tak samo, regularnie komentuje może 10-15 osób, zresztą sama przez wakacje się opuściłam i obserwowane blogi czytam i komentuję z co najmniej kilkudniowym opóźnieniem, nie wspominając nawet o własnych notkach, chyba lepiej się umiałam zorganizować kiedy chodziłam do szkoły :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli Ci się u mnie podoba, zostań na dlużej ;)

 

Polecam

Polecam

Polecam

zBlogowani

Polecam

Polecam