FBinstagramG+bloglovin'pinterestyt


Motyla Noga! czyli recenzja so matte by WIBO

Z góry bardzo was przepraszam za stan moich skórek- poprzednie paznokcie zmywałam acetonem i został mi taki biały ślad...

Zachęcona sporą obniżką (tak.. jeszcze 40% z rossmana) kupiłam do wypróbowania matowy lawendowy brąz- jak zwał, tak zwał - żeby pokazać wam, jak się sprawuje.

Pierwsze wrażenie? Gęste jak cholera- strasznie ciężko się tym maluje. Miałam nadzieję, że to nie wpłynie na szybkość wysychania. Muszę przyznać, że schnie dosyć szybko pomimo grubej warstwy i nie ma z tym problemu - szczególnie, że takiego lakieru nie powinno się smarować wysuszaczem- jaki w tym sens? :p

Niestety zawiodłam się i cieszę się, że nie wydałam więcej na ten lakier, ani że nie kupiłam od razu paru. Z matem owy kolor nie ma nic wspólnego- już lepiej wygląda lakier walnięty moim domowym topem.

Kolor jest beznadziejny, ani to brąz, ani szarość, ani fiolet- no takie nie wiadomo co. Matowe wykończenie praktycznie nieodróżnialne od zwykłego lakieru- tak jakby go nie było (podobnie schnie neonowa pomarańcza z safari). A może wzięłam jakiś wybrakowany egzemplarz? Czy wy też macie takie doświadczenia z tym lakierem?

  Na wszystkich palcach "mat"


Na serdecznym mat, na innych topper z NYC





Po zastanowieniu domalowałam stempelkowe motylki (lakierami safari). Może ten lakier nadawać mógłby się na stemple właśnie? Sam kolor bardzo nie przypadł mi do gustu i jestem zawiedziona, bo to chyba pierwszy wibo, z którym mam jakikolwiek problem.

Na serdecznym i kciuku mat, na reszcie TOP NYC






Tutaj TOP na wszystkich:


Dam mu jeszcze szansę, bo może za krótko schnął? Ale jak sobie pomyślę o tym malowaniu to aż mnie dreszcze przechodzą....

13 komentarzy:

  1. Nie mam jeszcze żadnego matowego lakieru, ale zamierzam sobie zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam mat od Wibo w wersji klasycznej czerwieni i cóż, najpierw był naprawdę matowy, ale po jednej nocy był wypolerowany i błyszczał jak zwyklaki:P
    Też był bardzo gęsty i zasechł mi kiedy było ponad 1/2 buteleczki co nigdy mi się z żadnym lakierem nie zdarzyło. Więc chyba nikt się nie pogniewa, jeśli powiem, że ta linia to badziew:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli nie tylko ja mam takie wrażenie

      Usuń
  3. nic wyjątkowego w takim razie, a szkoda.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żebyś wiedziała... no ale nic, dam mu jeszcze szansę :]

      Usuń
  4. ale motylki są prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście, zbyt matowy to on nie jest

    OdpowiedzUsuń
  6. ale kiszka z tym lakierem :(

    OdpowiedzUsuń
  7. średnio mi się podoba ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nie przepadam za matami :) Może generalnie dlatego, że lubię wszystko to, co się błyszczy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochane odtagowałam Was w tagu kosmetycznym http://me-and-my-passions.blogspot.com/2013/07/tag-bez-czego-nie-mozesz-sie-obejsc.html zapraszam do wzięcia udziału :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli Ci się u mnie podoba, zostań na dlużej ;)

 

Polecam

Polecam

Polecam

zBlogowani

Polecam

Polecam