FBinstagramG+bloglovin'pinterestyt


Paznokciowy Team- muffinka i fioletowe wzorki



Chyba nie jestem jedyną osobą, która została pokonana przez zeszłotygodniowy wzorek. M. również nie ma czasu nad nim przysiąść, a powiem wam szczerze, masakra. Z tego powodu postanowiłam oszukać nieco i namalować wzorek na próbniku- wiem, że to nie do końca to co powinno się robić, ale wiem na pewno, że na własnych dłoniach go nie namaluję- a lepiej nic nie robić, czy trochę się postarać? :) W końcu namalowałam go sama, a o to przecież głównie chodziło. Jeśli ktoś uważa ten wzór za pomazany i nieudany, to niech sam spróbuje do niego podejść- MA SA KRA :p



(pisałam to tydzień temu) Korzystając z okazji podjęłam też próbę namalowania muffinki, bo akurat mam na paznokciach zielone i tak mi się one podobają, że jak tylko zetrze mi się końcówka, to zaraz ją zamalowuję kolorem :p tym sposobem są wzorem, który od początku prowadzenia bloga gości u mnie najdłużej. Poza tym szczerze mówiąc muffinka też zajęła mi bardzo dużo czasu, a nie wyszła do końca jak chciałam- co dopiero jakbym malowała ich 10 :p Widać w ogóle, że to muffinka? Ale dobra, przechodząc do meritum:




Planuję jeszcze jedno podejście do muffinki w przyszłości, tym razem z dobrym białym lakierem i większą ilością czasu wolnego :)

Jeśli ktoś jeszcze nie wie co to Paznokciowy Team, to odsyłam do blogów Kasi i Zaczarowanej :)

8 komentarzy:

  1. no mufinka - cudo :D
    a paki nam po prostu nie idą :D
    tak tak dodam dodam dobrze ze mi przypominasz bo przez natłok obowiązków zapomniałam :) zaraz będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nawet nie próbuję :P

    OdpowiedzUsuń
  3. muffinka wyszła genialnie, taka apetyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muffinka wyszła Ci całkiem ładnie :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli Ci się u mnie podoba, zostań na dlużej ;)

 

Polecam

Polecam

Polecam

zBlogowani

Polecam

Polecam